Przez @jonathanzwhite

Zdjęcia i historie od projektanta

Niektórzy z najlepszych projektantów są również jednymi z najlepszych gawędziarzy. Nie sądzę, że to zbieg okoliczności.

Dzieje się tak, ponieważ dobrzy projektanci myślą o projektowaniu w kategoriach historii - opowiadania klatka po klatce, które ilustrują podróż użytkownika przez produkt.

Jedną z rzeczy, która nauczyła mnie, jak być lepszym opowiadaczem historii - i mimowolnie bardziej empatycznym projektantem - jest fotografia. Dzieje się tak, ponieważ fotografia pomaga kształtować umysł. Sprawia, że ​​myślisz o interakcjach w kategoriach postaci, ustawień i wyników, kluczowych elementów narracji produktowych.

W ubiegłym roku podjąłem wyzwanie eksperymentowania z fotografią. Dowiedziałem się, że fotografia udoskonala umiejętności mechaniczne, takie jak umiejętność komponowania obrazów i tworzenia równowagi. Uczy także, jak używać zdjęć jako sposobu na przechwytywanie i przekazywanie historii i doświadczeń.

Oto niektóre zdjęcia i historie, które zebrałem. Mamy nadzieję, że zachęcają cię do spojrzenia na inne media poza projektowaniem, aby rozwinąć swój niepowtarzalny styl i perspektywę jako projektanta.

Nowe miasto, nowa praca, nowe życie

To zdjęcie zostało zrobione w Nowym Jorku. Wędrowałem po śródmieściu i natrafiłem na park stojący pomiędzy dwoma biurowcami. Uwielbiałem oświetlenie, więc postanowiłem zatrzymać się i zrobić kilka zdjęć.

W tym czasie chciałem skupić się na ludziach jako moich przedmiotach. To dlatego, że fotografowanie ludzi jest trudne. Uchwycisz ich emocje i charakter, godząc je ze swoją własną artystyczną wizją.

Nowe miasto, nowa praca, nowe życie

Rozejrzałem się za kandydatem i zauważyłem osobę siedzącą na ławce w parku. Podszedłem do niej i zapytałem, czy dobrze jest załączyć jej zdjęcie. Ta część jest zawsze nerwowa. Niektórzy ludzie tak, wiele osób mówi nie. W jej przypadku wszystko było w porządku.

I cieszę się, że zapytałem. Nie pamiętam jej imienia, ale jej historia zawsze się ze mną trzymała.

Jeszcze kilka tygodni temu ona i jej mąż pracowali na pełny etat w Londynie. Ale jej mąż niedawno znalazł nową pracę w Nowym Jorku. Więc postanowili się przeprowadzić. Oznaczało to, że musieli wykorzenić swoje życie i przenieść się do zupełnie nowego miasta.

Jak się okazuje, chwila uchwycona na zdjęciu była tuż po jej pierwszej rozmowie o pracę. Nowe miasto, nowa praca, nowe życie.

Na dachu w mieście

To zdjęcie zostało zrobione w nocy w Top of The Rock. To platforma widokowa, z której roztacza się zapierający dech w piersiach widok na Nowy Jork. Historia tego zdjęcia dotyczy osoby, którą poznałem w trakcie uzyskiwania tego zdjęcia.

Na dachu w mieście

Była około złotej godziny, ostatniej godziny słońca w ciągu dnia. Robiłem zdjęcia linii horyzontu, gdy ktoś stuknął mnie w ramię. To była dziewczyna. Zobaczyła mój aparat i chciała, żebym zrobił jej zdjęcie z miastem w tle.

Zapytałem ją, czy zdjęcie dotyczyło czegoś konkretnego. Najwyraźniej co roku w okolicach Bożego Narodzenia wysyłała kartki świąteczne. Na okładce zawsze było jej zdjęcie z napisem „Wesołych Świąt”.

Zauważyłem, jak bardzo lubiła podróżować. Co roku zdjęcie było w innym kraju. Aby kontynuować podróż, postanowiła zostać stewardessą dla niemieckiej linii lotniczej Lufthansy.

To była jej ostatnia noc w Nowym Jorku. Następnego dnia była w samolocie do Niemiec, aby rozpocząć szkolenie.

Od fortów z epoki żelaza po bandytów

Kiedy byłem w Nowym Jorku, mieszkałem w domu dwóch długoletnich przyjaciół mojego taty, męża i żony.

Mark, mąż, jest jedną z najciekawszych osób, jakie kiedykolwiek spotkałem. W młodości jego autostopem była jego pasja. Wcześnie spędzał dni podróżując autostopem po Stanach Zjednoczonych, tak daleko na południe, jak Nowy Orlean i aż na północ, na Alasce.

Od fortów z epoki żelaza po bandytów

W latach 1978–1980 Mark podróżował autostopem po całym świecie. Jego doświadczenia ukształtowały jego osobowość, od odkrywania fortów epoki żelaza w archeologicznych wyprawach w Szkocji po bycie zatrzymanym przez bandytów na irańskiej pustyni z całym obozem uchodźców.

To zdjęcie przypomina Marka i jego historie.

Życzliwość w metrze

To zdjęcie zostało zrobione mojego ostatniego dnia w metrze. Byłem w drodze na lotnisko, kiedy w metrze spotkałem trębacza.

Obok trębacza leżał bezdomny. Po rozegraniu seta trębacz zrobił sobie przerwę i wyjął z torby kanapkę owiniętą saranem.

Życzliwość w metrze

Zamiast gryźć kanapkę, trębacz podzielił ją na pół. Podał połowę człowiekowi leżącemu po drugiej stronie korytarza i ugryzł w drugą połowę.

Ta wymiana była tak autentyczna. Nie było żadnych zobowiązań. Po przekazaniu niewielkiej kwoty obu panom, zapytałem trębacza, czy mógłbym zrobić mu zdjęcie.

Teraz, za każdym razem, gdy patrzę na to zdjęcie, przypomina mi się ta historia.

Jakie masz historie? Jakie są ulubione zdjęcia, które Ci o nich przypominają? Zostaw mi wiadomość tutaj lub opublikuj ją na Twitterze.

Możesz mnie znaleźć na Medium, gdzie publikuję co tydzień. Możesz też śledzić mnie na Twitterze, gdzie zamieszczam bezsensowne gadaniny na temat projektowania, rozwoju front-endu i wirtualnej rzeczywistości.

P.S. Jeśli podobał Ci się ten artykuł, wiele by to znaczyło, jeśli klikniesz i udostępnisz znajomym.