Zdjęcie Pauliny Jadeszko

Podróżuj samotnie: najlepsze, co możesz zrobić dla siebie

Niedawno wróciłem z 3-tygodniowej przygody z plecakiem po Europie. Szedłem brukowanymi drogami, które zrobił Juliusz Cezar ponad 2000 lat temu, obchodziłem Święto San Juan w Barcelonie, unikając fajerwerków na zatłoczonych plażach oświetlonych ogniskiem, obserwowałem mężczyzn rywalizujących ze szczytu Opery w Kopenhadze do portu w mieście i wędrowałem do Marszowy protest Europy wokół Parliament Square w Londynie.

Podczas podróży każdy dzień nie był dniem z harmonogramem, ale dniem o nieznanych i nieskończonych możliwościach. „Poniedziałek”, „wtorek” i „środa” przestały istnieć i stały się jedynymi w swoim rodzaju chwilami, w których można obecnie w pełni żyć.

Przez większość tej podróży podróżowałem z grupą przyjaciół. Nigdy nie była to stała grupa - niektórzy przybyli później, inni planowali zostać tylko na tydzień - ale zawsze była ze mną co najmniej jedna inna osoba.

Nie planując tej wielkiej przygody, nie wiedziałem, że ostatni tydzień jej spędzę sam po drugiej stronie planety. Niespodziewany? Całkowity szok? Krzywa zbliżająca się z prędkością 100 mil na godzinę z nikąd? Och, do diabła tak.

Po odkryciu, że będę musiał kontynuować podróż sam, nie spałem do wczesnych godzin porannych na łóżku Airbnb w Rzymie, czytając o doświadczeniach innych kobiet podróżujących solo, a ekran mojego iPhone'a rozjaśniał moją twarz, gdy leżałem tam w ciemności. Czytałem o kobiecie, która po zerwaniu wyjechała do Paryża, oraz o innej kobiecie, która postanowiła nie czekać, aż inni zechcą podróżować, aby odbyć przygodę, której pragnęła.

Wysłałem wiadomość do mentorów i przyjaciół, którzy sami byli na wycieczkach. Zrobiłem, co mogłem, aby przygotować się mentalnie na podróż w pojedynkę, ponieważ wiedziałem, że następnego dnia będę ... sam.

Solo. Bez towarzystwa. Zależy tylko ode mnie. Tak, proszę o stolik dla jednego.

Czułem, jak strach przed przebywaniem w obcym kraju rozprzestrzenia się z mojego umysłu w dół na serce i jelita, przyspieszone bicie serca i rdzeń drążący, aby strach mógł się wygodnie osiedlić.

Uważam się za niezależną osobę, która często lubi być sama. Moje szczęśliwe miejsce jest na pustej plaży z dobrą książką na wiele godzin. Ale to? To było coś więcej niż tylko rozkoszowanie się czasem spędzonym samotnie; polegało tylko na moich umiejętnościach w nieznanym miejscu.

Gdy siedzę teraz i piszę ten artykuł, w otoczeniu osób noszących sportowe ubrania i klapki - naruszenie mody w Europie - w modnej kawiarni, zastanawiam się nad tym, co mnie spotkało, od strachu przed podróżą w pojedynkę do zachęcania innych do odbywać samotne wycieczki.

Strach stanie się powtórną rzeczą

Myślałem, że tylko garb strachu będzie jedynym, który musiałem przezwyciężyć. HA! Wow, myliłem się!

Nie zawsze było to jednak złe, że czułam się przerażona wiele razy.

Pewnego dnia podczas mojej samotnej podróży, trzy godziny przed wsiadaniem do pociągu do Florencji, obudziłem wiadomość od znajomego, informującą mnie o bombardowaniach i strzelaninach, które miały miejsce na lotnisku Ataturk w Stambule, zabijając 45 osób i raniąc 230 innych. W ciągu niecałego tygodnia miałam mieć postój na tym samym lotnisku w drodze do domu.

W takich sytuacjach możesz się bać, ponieważ nie tylko będziesz miał do czynienia z tego rodzaju trudnymi problemami, ale będziesz radził sobie z nimi sam.

Jednak w tych trudnych sytuacjach - w czasach, gdy jesteś zmuszony być zarówno swoim systemem wsparcia, jak i światłem przewodnim - dowiadujesz się, o ile więcej jesteś w stanie. Chociaż nierówności na drodze i nieznane terytoria mogą za każdym razem denerwować, kwestionują to, co według ciebie było twoim ograniczeniem.

Po zapoznaniu się z atakiem na lotnisko Ataturk w Stambule szybko się uspokoiłem i skupiłem uwagę na poszukiwaniu innych opcji podróży. W ciągu godziny anulowałem resztę moich pierwotnych planów podróży i zorganizowałem objazd do Londynu, rezerwując lot z Rzymu do Londynu, który odleciał za 6 godzin. Kilka godzin później, siedząc na rzymskim lotnisku Fiumicino, byłem trochę zaskoczony, jak szybko i skutecznie poradziłem sobie z sytuacją.

Nie wszyscy obcy są niebezpieczeństwem

Po doświadczeniu podróżowania zarówno z grupą, jak i na własną rękę, zdałem sobie sprawę, że chodzenie solo pozwoliło mi poznać więcej ludzi, ponieważ nie czułem się komfortowo w grupie.

Niezależnie od tego, czy to francuski malarz, który oprowadził mnie po Tate Modern z perspektywy artysty, czy dżentelmen z Piccadilly, który siedział ze mną o 1 w nocy i opowiadał swoją historię przybycia z Afryki do Wielkiej Brytanii, każdy z nieznajomych, z którym rozmawiałem moja ogólna podróż była jeszcze bardziej niezapomniana.

Podróżując samotnie, ponieważ jesteś sam, stajesz się bardziej otwarty na poznawanie nowych ludzi. Zamiast całkowicie unikać nieznajomych, jak ludzie instynktownie, postrzegasz ich jako ludzi z unikalnymi historiami, o których chcesz dowiedzieć się więcej.

Nie, nie patrzą na ciebie

Kiedy po raz pierwszy poszedłem do restauracji w Londynie sam, byłem zdenerwowany. Obserwowałem, jak na wszystkich innych stołach rozmawiały ze sobą grupy ludzi, podczas gdy mój stół był jedyny z jedną jadalnią. Spacerując po Covent Garden, miałem te same myśli, co w tej restauracji: czy ludzie zwracają uwagę na to, jak jestem sam? Czy wyróżniam się jako jedyna osoba, która nie jest z grupą ludzi?

Przyzwyczailiśmy się do komfortu innych ludzi wokół nas w typowych okolicznościach społecznych. Kiedy nie mamy tych ludzi w tych środowiskach, czujemy się narażeni. Nawet nagi. Jeśli jesteś nagi, dlaczego ludzie by na ciebie nie patrzyli?

Prawda jest taka, że ​​nawet jeśli niektórzy zauważą twoją samotność, nie obchodzi ich to. Chociaż obawa przed podróżą w pojedynkę może ci powiedzieć inaczej, wszyscy są zbyt zajęci myśleniem o czymś innym w ich życiu, aby zastanawiać się, dlaczego jesteś sam.

Moment, w którym naprawdę zdałem sobie sprawę, że to był moment, w którym naprawdę cieszyłem się otoczeniem. Zamiast czuć się jakbym był jedyną osobą w tłumie, czułem się jak część tłumu.

Zgubienie się to błogość

Jednym z początkowych problemów, które najbardziej budzi myślenie o podróżowaniu w pojedynkę, jest zagubienie. W końcu to, co zaczyna się jako strach, staje się czymś, do czego dążysz podczas podróży.

Były dwa rodzaje „błogiego zgubienia”, które czułem podczas podróży solo.

Pierwszym było zagubienie się podczas wędrowania po mieście. Bycie samemu pozwala ci iść gdziekolwiek chcesz, bez konieczności konsultowania się z kimś innym, ponieważ twoje stopy i ciekawość są jedynymi rzeczami decydującymi, którą ulicą powinieneś iść dalej. Doprowadziło mnie to do przestronnej willi z widokiem na Rzym, gdzie spędziłem godziny czytając moją kopię A Room with a View, podczas gdy dźwięki gitary grającej klasyczne włoskie piosenki wypełniły powietrze.

Drugi typ gubił się w moich myślach. To było dziwne uczucie, że czułem się, jakbym był we własnym świecie, wciąż będąc połączony z otoczeniem. Przebywanie w samotności dało mi czas, na przykład, na dwie godziny siedzenia przed Pałacem Kensington i pochłanianie mojego otoczenia, rysując w swoim notesie kieszonkowym to, co zobaczyłem.

Moja bardzo przeciętna próba rysowania

Wyrusz teraz

Podróżowanie do obcego kraju nie przypomina żadnego doświadczenia. Umieszczenie się w nieznanej kulturze stanowi dla ciebie wyzwanie w sposób, którego nie znasz, dopóki tego nie doświadczysz.

Mimo że gorąco polecam każdemu, aby choć raz pojechał do obcego kraju solo, nie wszyscy mamy na to czas i pieniądze.

Niezależnie od tego, czy wsiadasz do samolotu, aby lecieć przez Atlantyk, czy wsiadasz do autobusu, aby pojechać do pobliskiego miasta, w którym nigdy nie byłeś, zwiększ poziom komfortu, podróżując samotnie. Pozwól swoim stopom zdecydować, gdzie pójść bez pomocy Map Google. Usiądź w barze restauracji. Postaw na misję poznawanie nowych ludzi, zarówno organicznych, jak i przy pomocy cyfrowego świata (np. Backpackr, Meetup, EatWith i, tak, Tinder).

Zobacz, jak wiele jesteś w stanie w nieznanych sytuacjach. Ciesz się towarzystwem nieznajomych, którzy mogą zaoferować Ci inną perspektywę. Spróbuj zgubić się w swoim otoczeniu i własnym umyśle. Będziesz zaskoczony ilością osobistego rozwoju, którego doświadczysz.